Mar 10

„Natura wie najlepiej, co zrobić po wycieku ropy” — donosi czasopismo New Scientist. W roku 1978, gdy u wybrzeży Bretanii na północy Francji rozbił się tankowiec Amoco Cadiz, specjaliści obawiali się katastrofy ekologicznej. W pewnym rejonie lokalne władze zorganizowały sześciomiesięczną akcję usuwania tysięcy ton mułu i błota zanieczyszczonego ropą. Inna poważnie skażona okolica została nie tknięta. Po porównaniu obu obszarów okazało się teraz, że zespoły oczyszczające zabrały z terenów bagiennych zbyt dużo ziemi, toteż 39 procent roślinności nie zdołało się odrodzić. Natomiast w pasie pozostawionym swemu losowi fale morskie oczyściły muł tak dokładnie, iż obecnie jest tam 21 procent więcej roślin niż przed wyciekiem ropy. Tamtejsze bagna całkowicie się zregenerowały i od kilku lat nie widać żadnych śladów zanieczyszczeń.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

preload preload preload