Mar 10
W USA coraz większą popularnością cieszą się jednoosobowe motorówki, nazywane też skuterami wodnymi. Te małe łodzie osiągają prędkość nawet 100 kilometrów na godzinę, a zwrotnością przypominają motocykle. Niepokój budzi rosnąca liczba poważnych, niekiedy nawet śmiertelnych wypadków wśród użytkowników tych motorówek. Jak czytamy w gazecie The Wall Street Journal, najwyraźniej „aż 60% wypadków powodują ludzie, którzy wypożyczają skutery”. Chociaż większość zgodnie z przepisami używa kapoków, niejeden nie zna wodniackich zasad i pływa brawurowo. Przedstawiciel Straży Przybrzeżnej wyjaśnił, że „gdy motorówka się przewróci, płynąc z prędkością 80 kilometrów na godzinę, zetknięcie z wodą przypomina uderzenie w ścianę”.
